Pierwszy triumf biało-czerwonych!

12 września 2015

W rozegranym w sobotę 12 września na Stadionie Miejskim w Gdyni meczu międzypaństwowym reprezentacja Polski w futbolu amerykańskim pokonała Belgów 27:20. Tym samym biało-czerwoni odnieśli pierwszy triumf w krótkiej historii drużyny narodowej w tej dyscyplinie. 

Spotkanie rozgrywane było w trudnych warunkach atmosferycznych. Padający deszcz sprawił, że nasiąknięta nawierzchnia utrudniała zawodnikom płynną grę. W pierwszej kwarcie żadnej z drużyn nie udało się zdobyć punktów. W swojej drugiej serii Polacy spróbowali kopnąć z pola za trzy punktu, ale piłka odbiła się od słupka i nie wpadła do bramki. Trzecia seria biało-czerwonych zakończyła się pięknym podaniem Bartosza Dziedzica do Patryka Matkowskiego. Po tym zagraniu, na początku drugiej kwarty Polacy prowadzili 6:0. 

Ryzykowna próba odzyskania piłki po następującym po przyłożeniu wykopie zemściła się na gospodarzach. Belgowie rozpoczęli swoją serią na 25. jardzie od pola punktowego Polaków. Potrzebowali raptem sześciu zagrań by doprowadzić do remisu. Autorem przyłożenia był wyróżniający się w całym spotkaniu Carmeo Insalaco. Po skutecznym podwyższeniu za jeden punkt Barbarzyńcy, po raz pierwszy i jak się później okazało ostatni w tym meczu prowadzili. 

Na półtorej minuty przed końcem pierwszej połowy podanie rozgrywającego Belgów Tomasza Firszta przechwycił Krzysztof Tomczak. Po krótkim biegu Damiana Kołpaka, inny białostoczanin popisał się piękną akcją na przyłożenie. Tomasz Zubrycki złapał piłkę po długim podaniu Karola Żaka i pobiegł z nią w pole punktowe rywali. Do przerwy biało-czerwoni prowadzili 13:7. 


Trzecia kwarta to koncert gry prawoskrzydłowych polskiej reprezentacji. Najpierw kibice oklaskiwali piękną akcję Tomasza Dziedzica i Patryka Matkowskiego, a niewiele ponad dwie minuty później w euforię polskich fanów wprowadził Tomasz Ochnio - ponownie przy udziale Tomasza Dziedzica. 

Przed czwartą kwartą przewaga gospodarzy stopniała do 13 punktów po krótkim biegu atletycznego Rudy’ego Mwamby. W ostatniej części gry Belgowie ponownie zameldowali się z piłką w polu punktowym Polaków. Tym razem autorem przyłożenia był Mathieu De Hoffman. To nie wystarczyło jednak do pokonania biało-czerwonych, którzy triumfowali 27:20. Po porażkach w 2013 roku ze Szwecją i Holandią Polacy odnieśli pierwszy triumf w bardzo krótkiej historii swojej reprezentacji narodowej w futbolu amerykańskim. 

- Z punktu widzenia szkoleniowego był to dla nas bardzo ważny mecz. Mieliśmy w tym spotkaniu wiele dobrych akcji, ale trzeba przyznać że słabych również całkiem sporo. Konieczna jest analiza wideo, aby tak nierównych momentów w grze było jak najmniej. Przeważa euforia, radość z wygranej przy jednoczesnym szacunku dla Belgów, ale powoli nadchodzi już czas na analizę spotkania i przygotowania do meczu z Rosją. Zgrupowanie w Cetniewie procentuje. Zespół ze sobą dobrze współpracował i widać, że mamy wyrównany skład - powiedział Filip Pawełka, trener skrzydłowych reprezentacji Polski. 

- To było niezwykle ciekawe spotkanie, które mogło podobać się miejscowej publiczności. Mecz z Polską był dla nas istotnym element przygotowań do spotkania z Holendrami, które zadecyduje o losach awansu do Mistrzostw Europy. Dzisiejszy mecz był dla nas wspaniałym doświadczeniem - skomentował Christophe Olenaed, trener obrony reprezentacji Belgii. 

Już 26 września na Arenie Lublin biało-czerwoni podejmą reprezentację Rosji. 11 października w Pardubicach Polacy zagrają z Czechami. Stawką meczu będzie awans do Mistrzostw Europy. 

- Reprezentacja Rosji jest dla nas wielką zagadką. Nie znamy tej drużyny. Wiemy, że 10 lat temu wygrali juniorskie mistrzostwo Europy i zapewne wielu graczy występuje dzisiaj w ich narodowej drużynie seniorskiej. Trzeba jednak podkreślić, że jest to kolejny etap przygotowań do meczu z Czechami, który jest dla nas najważniejszy tej jesieni - dodał Pawełka.
 

Polska - Belgia 27:20 (0:0, 7:13, 6:14, 7:0) 

II kwarta
6:0 przyłożenie Patryka Matkowskiego po 42-jardowej akcji po podaniu Bartosza Dziedzica
6:7 Przyłożenie Carmelo Insalaco po 8-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Lionel Denis)
13:7 przyłożenie Tomasza Zubryckiego po 62-jardowej akcji po podaniu Karola Żaka (podwyższenie za jeden punkt Dawid Pańczyszyn) 

III kwarta
20:7 przyłożenie Patryka Matkowskiego po 33-jardowej akcji po podaniu Bartosza Dziedzica (podwyższenie za jeden punkt Dawid Pańczyszyn)
27:7 przyłożenie Tomasza Ochnio po 36-jardowej akcji po podaniu Bartosza Dziedzica (podwyższenie za jeden punkt Dawid Pańczyszyn)
27:13 przyłożenie Rudy’ego Mwamby po 1-jarodowej akcji biegowej 

IV kwarta
27:20 przyłożenie Mathieu De Hoffmana po 8-jardowej akcji po podaniu Tomasza Firszta (podwyższenie za jeden punkt Lionel Denis)
 

Mecz obejrzało 3 500 widzów.


Statystyki:
Polska - Belgia

Transmisja meczu w TVP Sport HD: 
http://sport.tvp.pl/21603962/futbol-amerykanski-polska-pokonala-belgie-w-gdyni

 

Biuro Prasowe PLFA
biuroprasowe@plfa.pl